Boom mieszkaniowy już minął - coraz droższe kredyty hipoteczne szybko studzą zapał do kupowania mieszkań mniej zamożne osoby. Jednakże developerzy wciąż realizują zaplanowane wcześniej inwestycje i oddają do użytku
nowe mieszkania Kraków. Oczywiście wartość tych inwestycji nieco w ostatnim czasie przez kryzys zmalała, do tego trudniej je developerom sprzedać. Jednakże problem ten w większym zakresie dotyczy rozwiązań budżetowych - te bardziej ekskluzywne osiedla w dobrych lokalizacjach, jak Kraków czy Wrocław są wciąż chętnie kupowane przez zamożniejszych klientów.
Relacja cen nowych mieszkań
Relacja ceny do jakości jest nieco rozbieżna z uwagi na pewien fakt - osoby dla których priorytetem jest cena szukają często możliwie najtańszych mieszkań, na drugim miejscu stawiając elementy takie jak lokalizacja i standard lokalu. Do tego dochodzi problem możliwości pozyskania kredytu hipotecznego - gdyż osobny mniej zamożne prawie na pewno będą go potrzebować by móc zakupić mieszkanie.
Nieco inaczej ma się sprawa w przypadku klienta zamożnego - tutaj pierwsze skrzypce gra właśnie prestiżowa lokalizacja, wysoki standard oraz dodatki tj. basen czy siłownia w obrębie osiedla. Do tego standardem tutaj jest też całodobowa ochrona. Wiadomo, takie luksusowe osiedle w centralnej części dużego miasta musi być drogie - ale właśnie wyjątkowość tego typu miejsc przyciąga wymagających klientów, którzy gotowi będą zapłacić więcej.
Certyfikat energetyczny
Temat poruszany przy okazji - bo dość młody i rzadko jeszcze poruszany na rynku developerskim -
certyfikat energetyczny. Stanowi on kolejny istotny punkt w kupowaniu luksusowego mieszkania - płacąc znaczną kwotę możemy się takiego certyfikatu domagać, by mieć pewność że sprawność energetyczna lokalu będzie wysoka, co pozwoli nam oszczędzić na ogrzewaniu.
Oczywiście to co w przypadku mieszkań o wysokim standardzie staje się czymś normalnym, ciągle jest rzadko spotykane w przypadku mieszkań relatywnie tanich - wszystko dlatego, że zdobycie samego certyfikatu wiąże się z dodatkowymi kosztami, zaś same mieszkania - nawet nowe - często z uwagi na dążenie do jak najniższych kosztów budowy często niezbyt dobrze radzą sobie z utrzymywaniem energii cieplnej. To oczywiście wiązać się będzie z wyższymi kosztami ogrzewania mieszkania zimą, ale o tym znów mało kto myśli przy zakupie...
Droższe znaczy tańsze?
Podsumowując rozważania możnaby dojść do wniosku że kupując droższe miesznie zaoszczędzimy. To oczywiście nie jest prawdą - często różnica w cenie podobnych powierzchniowo mieszkań różniących się standardem wykończenia i lokalizacją będzie bardzo duża. Aczkolwiek nie można nie zwrócić uwagi na udogodnienia jakie niesie ze sobą dobre położenie, tyle tylko że trzeba za nie stosownie zapłacić.